


Podsumowanie czerwca 2019
zerwiec był miesiącem, w którym wiele się działo. O kwietniowym maratonie już zapomniałem i zacząłem się skupiać na budowaniu siły biegowej pod start w Biegu Rzeźnika. A jeżeli siła biegowa, to gdzie najlepiej ? Oczywiście że w górach !
Czytaj dalej →
Podsumowanie maja 2019
Po kwietniowym maratonie, przyszedł czas na lekkie rozprężenie. Zdecydowane zejście z objętości treningowej oraz starty w zawodach z luźną głową pozwoliły mi na złapanie względnej świeżości, której potrzebowałem po intensywnym okresie...
Czytaj dalej →
Podsumowanie kwietnia 2019
Kwiecień był kulminacyjnym miesiącem, w przygotowaniach do pierwszego docelowego startu w tym roku - Krakowskim Maratonie. Głównie składał się od z typowego BPS (bezpośrednie przygotowanie startowego), testowego startu na dystansie...
Czytaj dalej →
Podsumowanie marca 2019
Marzec był dosyć intensywnym okresem kontynuacji przygotowań maratońskich, w którym zaplanowane miałem m.in. dwa starty kontrolne na dystansie 10km. Ponadto w połowie miesiąca, miałem przeprowadzane badania wydolnościowe w Pracowni Badań Czynnościowych Człowieka na AWF Katowice.
Czytaj dalej →
Podsumowanie lutego 2019
Po leniwym grudniu, w którym zmagałem się z chorobą swoją oraz najbliższych, przyszedł Nowy Rok, a wraz z nim ostra praca pod nowy sezon. Muszę przyznać, że powrót do jakiejkolwiek zadowalającej dyspozycji przychodził mi bardzo trudno. Nogi ciężkie, tętno kosmiczne, a waga jakby również się zbuntowała. Musiałem zacisnąć zęby i cierpliwie czekać co się...
Czytaj dalej →
Podsumowanie stycznia 2019
Po leniwym grudniu, w którym zmagałem się z chorobą swoją oraz najbliższych, przyszedł Nowy Rok, a wraz z nim ostra praca pod nowy sezon. Muszę przyznać, że powrót do jakiejkolwiek zadowalającej dyspozycji przychodził mi bardzo trudno. Nogi ciężkie, tętno kosmiczne, a waga jakby również się zbuntowała. Musiałem zacisnąć zęby i cierpliwie czekać co się...
Czytaj dalej →
Rok 2019 zaplanowany !
Rok 2018r., był moim najbardziej rozbieganym, podczas mojej dotychczasowej przygody biegowej. Był to czas, w którym odnotowałem największy progres treningowy zdobywając życiówki na każdym dystansie, ale przede wszystkim był to okres,w którym bardzo podniosłem swoją świadomość jako biegacz, a to głównie za sprawą podjęcia decyzji o współpracy z trenerem. Ale zacznijmy od początku...
Czytaj dalej →
Podsumowanie roku 2018
Rok 2018r., był moim najbardziej rozbieganym, podczas mojej dotychczasowej przygody biegowej. Był to czas, w którym odnotowałem największy progres treningowy zdobywając życiówki na każdym dystansie, ale przede wszystkim był to okres,w którym bardzo podniosłem swoją świadomość jako biegacz, a to głównie za sprawą podjęcia decyzji o współpracy z trenerem. Ale zacznijmy od początku...
Czytaj dalej →
Podsumowanie grudnia 2018
Pierwsza połowa grudnia, była dla mnie kontynuacją planów mocnego wejścia w rytm treningowy po roztrenowaniu. Powolutku starałem się zwiększać obciążenie treningowe, robiąc zarówno mocne akcenty, długie wybiegania ale i siłę biegową. Co prawda treningi te nie nastawiały mnie optymistycznie, bo w dalszym ciągu "czegoś" brakowało. Tętno za wysokie, nogi za ciężkie, a głowa wszędzie, ale nie w treningu.
Czytaj dalej →